Kiedy w domu ma się pojawić nowy członek rodziny, starszy brat lub siostra zazwyczaj oczekuje tej sytuacji z niepokojem – będzie to bowiem dla niego nowa sytuacja, nieznana, do tego skutkująca często koniecznością dzielenia się pokojem, zabawkami, a co najważniejsze – również uwagą rodziców. Jak pomóc dziecku poradzić sobie z tą sytuacją, by razem z rodzicami z radością oczekiwał narodzin młodszego braciszka lub siostry?

 

  1. „Oswajaj” dziecko z nową sytuacją już w momencie, gdy nowy brat lub siostra znajduje się jeszcze w brzuchu mamy. Pozwól dotknąć brzucha, odczuć ruchy młodszego brata lub siostry. Pokaż zdjęcie usg, wyjaśnij, gdzie maluch ma główkę, a gdzie nóżki. Wyjaśnij, że nawet nienarodzone jeszcze dziecko może słyszeć głos swojego braciszka/siostrzyczki, zachęcaj do śpiewania mu piosenek lub mówienia do niego. Przekazuj informacje zwrotne (np. „Twój braciszek się poruszył, chyba mu się spodobało”). Na rynku istnieją również książeczki przeznaczone dla przedszkolaków, opowiadające właśnie o sytuacji narodzin młodszego rodzeństwa. Warto je dzieciom czytać. 
  2. Pozwól starszemu rodzeństwu współdecydować o różnych kwestiach dotyczących przygotowań na narodziny młodszego braciszka lub siostry (np. wybór ubranek, zabawek). Pytaj się o zdanie, zasięgaj rady.
  3. Unikaj sformułowań, które sugerowałyby, że narodziny nowego dziecka zmienią coś w życiu starszego rodzeństwa na gorsze (np. „Jak urodzi się Twoja siostrzyczka, już nie będziesz miał pokoju tylko dla siebie!”).
  4. Gdy maluch się urodzi, nie zabraniaj starszemu rodzeństwu kontaktu z nim, a wręcz zachęcaj do niego. Wyjaśnij, że trzeba być ostrożnym i delikatnym, nie wpadaj w panikę za każdym razem, gdy Twój przedszkolak zbliży się do łóżeczka z noworodkiem. Pokaż, jak można poruszać grzechotką, jak włączyć kolorową karuzelę. Angażuj do prostych prac przy dziecku (np. przyniesienie pieluszki, chusteczek). Niech starszy brat/siostra poczują się ważni i odpowiedzialni!
  5. Gdy dzieci podrosną, ucz wzajemnego szacunku. Pamiętaj, że dzieci uczą się przede wszystkim przez naśladownictwo – jeśli dajesz dobry przykład rozwiązywania konfliktów, dzieci będą dążyć do tego samego. Jeśli natomiast w domu obserwują krzyki, kłótnie, czy wręcz rozwiązywanie konfliktów przez przemoc, same będą stosować takie same sposoby.
  6. Zachęcaj dzieci do samodzielnego rozwiązywania konfliktów. Unikaj bycia autorytatywnym sędzią. Gdy jesteś poproszony/a o rozstrzygnięcie sporu, najpierw poproś dzieci o spokojne przedstawienie sytuacji, a później podsumuj je swoimi słowami, unikając wartościowania (np. „Ty, Marku, pierwszy bawiłeś się tą zabawką i robisz to od rana. Ty, Alu, też byś się chciała nią pobawić, ale Marek nie chcę Ci jej oddać”). Jeśli dzieci potwierdzą obraz sytuacji, spytaj się, jak można tą sytuację rozwiązać („To trudna sprawa. Jakie macie pomysły na jej rozwiązanie?”). Pokazuj mocne i słabe strony przedstawianych propozycji (np. „Jeśli zabawkę zatrzyma Marek, to Ala będzie smutna, bo też chciałaby się nią pobawić”). Może to zabrać dużo czasu, ale zachęcaj dzieci do tego, by same znalazły rozwiązanie. Możesz wręcz powiedzieć: „Teraz wyjdę na chwilę z pokoju, a Wy wymyślcie najlepsze rozwiązanie. Jak wrócę, chciał(a)bym, żebyście mi je przedstawili”. Dzięki takiemu podejściu, nie tylko uczymy dzieci samodzielności, ale też szukania kompromisów i kształtowania konstruktywnych relacji interpersonalnych.
  7. Jeśli jesteśmy świadkami zastosowania przez jedno dziecko agresji wobec drugiego (np. uderzenie, popchnięcie, a także użycia przezwiska lub wyzwiska) zawsze należy zainterweniować. Reakcja powinna mieć formę zdecydowanego, ale spokojnego powiedzenia „Tak nie wolno” oraz wyjaśnienia, że takie zachowania sprawiają, że druga osoba jest smutna, boli ją i źle się czuje. Trzeba pokazać alternatywne sposoby rozwiązania konfliktu („Jeśli Ala usiadła na Twoim krzesełku, możesz ją poprosić o zejście”). Taka sytuacja zawsze powinna skończyć się przeprosinami.
  8. Jeśli zauważasz, że jakiś obszar jest szczególnie często przyczyną konfliktów, ustal z dziećmi zasady (np. jeśli kłótnie wybuchają głównie z powodu konieczności dzielenia się zabawkami – ustalcie reguły bawienia się wspólnymi zabawkami. Szukaj różnych rozwiązań – np. zabawa naprzemienna po kilka minut, wymiana jednej atrakcyjnej zabawki na inną itp. Jeśli mimo tego kłótnie wybuchają nadal i dzieci nie znajdują wspólnego języka, uprzedź, że w takiej sytuacji zabawkę będziesz musiał(a) zabrać i oddasz ją dopiero wtedy, gdy dzieci się dogadają).
  9. Nie porównuj dzieci ze sobą (np. „Twoja siostra tak pięknie zjadła zupkę, a Ty siedzisz nad talerzem i nic nie ubywa!”). To tylko rodzi niechęć i w żaden sposób nie motywuje!
  10. Staraj się, by w Twoim domu panowała atmosfera zgody i wzajemnego porozumienia.

 

szyszkowa polanaue1 

Informujemy, że na swoich stronach www stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki..

Akceptuje ciasteczka na tej stronie.

EU Cookie Directive Module Information